Jak zrobić domowe lody śmietankowe?

Jeśli nigdy nie robiłaś lodów śmietankowych, zacznij koniecznie od tego przepisu.

To proste i na pewno sobie poradzisz. Podpowiem Ci jak wybrać dobrą śmietankę i zdradzę kilka trików, by wyszły kremowe i puszyste. Nawet jeśli nie masz maszynki do lodów.

Wolisz inny smak?

Nic trudnego – do śmietankowej bazy dołóż ulubione dodatki – mus z sezonowych owoców, roztopioną czekoladę czy orzechy i wymarzone lody gotowe!

Mmmniam! 👌

Typy lodów śmietankowych

Lody to popularny deser. Nic więc dziwnego, że przepisów na nie znajdziesz całe mnóstwo. Można je podzielić na 2 grupy, w zależności od tego, czy w składnikach użytych do ich przygotowania było żółtko, czy nie:

  • lody w stylu francuskim – to najpopularniejszy typ lodów, robione są na bazie żółtek połączonych ze śmietanką i dodatkami; mają gładką, aksamitną konsystencję
  • lody w stylu filadelfijskim – oparte są na tłustej śmietance i mleku, bez dodatku żółtek; są nieco mniej puszyste, ale za to lżejsze w smaku, mniej kaloryczne i prostsze do zrobienia

Bardzo ucieszyłam się z faktu, że da się zrobić dobre lody śmietankowe bez żółtek i to właśnie taką wersję opisałam poniżej. Lubię jajka, ale te w surowej postaci, jak podaje większość przepisów, jakoś mi nie pasują (z tego powodu znajdziesz u mnie np. majonez bez jajek).

A więc, poniższy przepis to lody w stylu filadelfijskim.

Jak wybrać dobrą śmietankę na lody?

Dobra śmietanka = dobre lody.

Na początek zdradzę Ci kilka porad, którymi kieruję się kupując śmietankę potrzebną do przygotowania domowych lodów. To ich najważniejszy składnik, więc warto zadbać o jego jakość.

Śmietanka przeznaczona do ubijania i robienia deserów:

  • na jej opakowaniu mogą znajdować się napisy: „do ubjania”, „do deserów”, „tortowa”
  • ma wysoką zawartości tłuszczu (30-36% lub wyższą)
  • jest nieukwaszona, czyli nie zawiera w składzie kultur bakteryjnych
  • jest płynna (bardzo rzadka lub nieco gęstsza)
  • ta dobrej jakości nie ma żadnych dodatków (tylko śmietanka)

Uwaga!

Najczęstszy błąd popełniany na zakupach to wybór jako składnika na lody śmietany (zamiast śmietanki). Ona również występuje w tłustej wersji (30-36% tłuszczu) i o pomyłkę nietrudno. Taką śmietanę możesz użyć do zrobienia domowego masła, zagęszczenia zupy czy sosu.

Lody z niej nie wyjdą smaczne.

Warto pamiętać o tym na zakupach i uważnie patrzeć na opakowanie i skład.

Wszystko wiadomo, jedziemy z przepisem.

czas przygotowania: 10 min. / czas zamrażania: 3-4 h / ilość: ok. 600 ml / poziom trudności: łatwe

Składniki

lista składników:

  • 400 ml tłustej śmietanki 30-36%
  • 200 ml mleka
  • 65 g cukru – zwykłego lub cukru pudru

przybory kuchenne:

  • mały garnek
  • miska lub pojemnik, który zmieści się do zamrażarki
  • trzepaczka lub mikser

uwagi:

  • śmietanka to podstawowy składnik lodów – od niej zależy ich smak; postaraj się kupić jak najlepszą
  • śmietanka i mleko powinny być schłodzone
  • używałam cukru brązowego, ale możesz użyć również innego np. białego, kokosowego
  • ilość cukru dopasuj do siebie – dla mnie podana ilość jest akurat, ale zaznaczam, że nie lubię bardzo słodkich deserów

Przepis na domowe lody śmietankowe

  1. 1. połowę śmietanki (ok. 200 ml) wlej do garnka, wsyp do niej cukier (65 g) i podgrzewaj na małym ogniu cały czas mieszając, aż cukier się rozpuści
  2. 2. zdejmij garnek z ognia i przełóż jego zawartość do pojemnika (jeśli nie masz maszynki do lodów to najlepiej użyj takiego, by bez problemu zmieścił się w Twojej lodówce a potem zamrażarce)
  3. 3. do podgrzanej śmietanki z cukrem dodaj resztę śmietanki (pozostałe 200 ml), mleko (200 ml) i dokładnie wymieszaj – możesz użyć trzepaczki lub miksera
  4. 4. włóż pojemnik do lodówki, aby masa się schłodziła
  5. 5. w zależności od urządzenia jakie masz pod ręką:
    • przelej schłodzona masę do maszynki do robienia lodów i postępuj dalej według zaleceń producenta sprzętu
    • jeśli nie posiadasz maszynki (tak jak ja) to włóż pojemnik do zamrażalnika i co ok. 30 min. wyciągaj go i miksuj zawartość, aby uzyskać puszystą konsystencję i rozbić tworzące się kryształki lodu
  6. 6. po ok. 3-4 godz. mrożenia lody są gotowe – jeśli są bardzo twarde wyjmij je z zamrażalnika i nakładaj po ok. 5 min
  7. 7. postaraj się je zjeść w ciągu 2-3 dni od zrobienia – najsmaczniejsze są świeże

Czy da się kupić dobre lody śmietankowe?

Jak zwykle na koniec, kilka słów o tym co możesz znaleźć w sklepowych lodach o smaku śmietankowym. Powiem Ci szczerze, że dawno takich nie kupowałam i porównując ich składy po prostu mnie zatkało.

Wiele z tych produktów powinno się nazywać „mlecznymi”, bo jak inaczej nazwać lody, które mają 0,15% śmietanki w składzie? Producentom znacznie taniej wychodzi zastąpić ją mlekiem z dodatkami tj. stabilizatory, emulgatory, zagęstniki, sztuczne aromaty.

Bracia Koral – „Lody jak dawniej” (śmietankowe)

składniki:

odtworzone mleko odtłuszczone, śmietanka 20%, cukier, masło, syrop glukozowy, mleko w proszku odtłuszczone, glukoza, emulgator: mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, stabilizatory: mączka chleba świętojańskiego, guma celulozowa, karagen, aromat, barwnik: annato

wartość odżywcza na 100 g produktu:

  • wartość energetyczna: 1023 kJ / 245 kcal
  • tłuszcz:  14,6 g
  • w tym kwasy nasycone:  11,5 g
  • węglowodany:  24,8 g
  • w tym cukry:  22,3 g
  • białko: 3,6 g
  • sól:  0,2 g

Największa zawartość śmietanki w lodach, które porównywałam wynosiła 35%. W domowych jest ona podstawowym składnikiem – w moich jest jej ok. 60%.

W sklepach, w których byłam, nie natknęłam się na lody śmietankowe z dobrym, prostym składem. Daj znać jeśli Tobie udało się je gdzieś wypatrzeć!

Może w lodziarni?

Jeśli sklepowe lody są takie słabe to może lepiej kupować je w lodziarni? Takiej „rzemieślniczej i naturalnej”?

Niestety, to wyjście często bywa nawet gorsze, niż zakupy w spożywczaku. Tam masz przynajmniej możliwość obejrzenia składu i wyboru produktu, który ma jak najmniej dodatków.

A jak jest w lodziarniach?

Zwykle poza nazwą smaku, nie wiesz o kupowanym deserze nic.

Według artykułu, na jaki się natknęłam, lody serwowane w takich lokalach nie mają zwykle wiele wspólnego z naturą, tradycją czy rzemiosłem, co często sugeruje ich nazwa. Wielu właścicieli chce w ten sposób przyciągnąć klientów. Daje im złudną nadzieję, że u nich znajdą coś lepszego niż u konkurencji.

A jak jest w rzeczywistości?

„Kim jest większość współczesnych właścicieli najpopularniejszych lodziarni?

To dostawcy towaru dla pracowników, ewentualnie mieszacze, którzy miksując gotowe mieszanki „tworzą” lody. Wedle gotowej receptury, bez konieczności liczenia, odtwarzając to, co wymyślił specjalista jednego z lodowych koncernów.

Prawdopodobieństwo, że podobny smak ma lodziarnia obok? 99,9%.”

Wypowiadający się w przytoczonym wpisie specjalista, pracujący w lodowej branży od lat, twierdzi, że w większości „tradycyjnych lodziarni” można kupić dokładnie to samo co w każdej innej – lody z gotowych baz i past owocowych.

Ich składy są dłuuuugie i nasycone chemicznym żargonem.

Próżno szukać w nich świeżej śmietanki, jajek czy sezonowych owoców. Gotowa mieszanka to prostsze i przede wszystkim znacznie tańsze rozwiązanie. Liczy się zysk a oszukani klienci to mało znaczący skutek uboczny.

Po przeczytaniu tych rewelacji z ciekawości wpisałam w Google hasło „półprodukty do wyrobu lodów” i wyskoczyły mi setki firm, zajmujących się dostarczaniem takich gotowców do cukierni i lodziarni. Można podejrzeć ich składy i przekonać się z czego się składają.

Tu dla przykładu skład bazy mlecznej (podejrzewam, że robi się z niej lody śmietankowe):

Składniki: rafinowane tłuszcze roślinne, dekstroza, laktoza, maltodekstryna, stabilizatory: kazeinian sodu, mączka chleba świętojańskiego, guma guar, karboksymetyloceluloza, emulgator: mono i diglicerydy spożywczych kwasów tłuszczowych, aromat

Oczywiście nie twierdzę, że nie ma już w ogóle tradycyjnych i rzemieślniczych lodziarni. Ale takim lokalom coraz trudniej utrzymać się na rynku. Zrobienie prawdziwych lodów wymaga większych kosztów i nakładu pracy a przede wszystkim wiedzy.

Wielu właścicieli woli niestety pójść łatwiejszą drogą i korzysta z gotowców…

Podsumowanie

Będę szczera – lody zrobione na bazie tłustej śmietanki, mleka i cukru nie mogą być zdrowym produktem. I nim nie są. Mam tego świadomość i jest to coś, co jem od czasu do czasu, dla przyjemności. Oczywiście można połączyć jedno z drugim i zrobić lody ze zmiksowanych owoców, warzyw – często latem takie robię.

Ale czasem przychodzi ochota na inne lody – gałkowane, puszyste i kremowe.

W takiej chwili wcale nie musisz iść do lodziarni czy sklepu. Zamiast przesłodzonych i naszpikowanych e-dodatkami sklepowych wyrobów, możesz sama zrobić pyszny lodowy deser.

Pracy nie ma wiele i co najważniejsze: wiesz co jesz!

PS. Jeśli również stawiasz na domową wersję lodów śmietankowych, daj znać w komentarzu – chętnie poznam Twoje sposoby 🙂

Jeszcze więcej dobrej treści?

Jeśli podobał Ci się powyższy wpis to koniecznie zajrzyj do 📅 Sezonowego Newslettera, który jest idealnym uzupełnieniem treści, które publikuję na stronie.

Ania Skulimowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Komentarze (148)

  1. Ewa7

    Lody jak marzenie😊. Ja jednak jestem lewa do tego rodzaju przepisów i również te lody mi się zbiły na beton. Nie wiem nawet czy mają lód w środku, bo są jakby samym lodem. Krok po kroku, nic na skróty, nawet śmietanka najlepsza. Jak mam je rozbić?😀

  2. St

    Lody jogo Bambino prawie 80% smietanki😉

  3. Kasia

    Lody pewnie są pyszne. Mi niestety nie wyszły. Zrobiło się słodkie masło.

    1. Prawdopodobnie za długo miksowałaś. Śmietany nie trzeba tutaj ubijać, miksuje się tylko chwilę, do połączenia składników i rozpuszczenia cukru.

  4. 123

    Czy trzeba koniecznie podgrzewać śmietankę? Mógłbym po prostu rozpuścić cukier w większej ilości śmietanki albo mleka?

    1. Bez podgrzewania też wychodzi, ale wtedy najlepiej użyć cukru pudru, żeby się dobrze rozpuścił. Podgrzana śmietanka sprawia, że bardziej czuć ten śmietankowy smak w lodach.

  5. Magdalena

    Dziękuję! Lody napewno wyjdą mi pyszne. Nie wiedziałam, że sklepowe lody mają taki skład! Tak samo z lodziarniami.

  6. Olo

    To oczywiste, że ze śmietany lody będą niesmaczne. No chyba, że ktoś lubi kwaśne lody. Nie rozumiem dlaczego ludzie nie widzą prostej różnicy: śmietana jest ukwaszona, a śmietanka słodka. Oto cała tajemnica.

    1. Niestety producenci wcale nie ułatwiają zadania, spójrz tylko na to:
      https://domowejroboty.pl/media/2021/05/piatnica-smietana-smietanka-36.jpg

  7. amator domowych lodów

    „Lody jak dawniej” które pokazałaś mają typową dla lodów „premium” lub „superpremium” proporcje tłuszczy do innych składników [1]. Więc raczej śmietany jest tyle ile powinno być. Zbyt duża jej ilość powoduje „ciężkość” lodów oraz zmniejszenie subiektywnego odczucia świeżości (tłuszcz ma mniejszą przewodność cieplną od wody [2,3]).
    Lody które są sugerowane jako „złe” mają w istocie znacznie bardziej zbalansowany skład niż lody z przepisu.

    Dodatek emulgatorów czy stabilizatorów nie jest niczym szczególnym. Lody z przepisu przetrwają w zamrażarce z odpowiednimi walorami smakowymi dzień/dwa, będą miały relatywnie wysoką temperaturę serwowania (która jest mocno zależna od proporcji cukrów w masie [1]) oraz będą się relatywnie szybko topiły. Dodanie takiej mączki chleba świętojańskiego (czyli po prostu Korabu, całkowicie naturalnego produktu przez niektórych uważanych za „super eko bio superfood”) jest podyktowane chęcią przedłużenia świeżości lodów i poprawienia ich tekstury.

    Dla osób borykających się z twardością lodów, sugeruje do przepisu sugeruje dodać dodatkowe 65g glukozy (dekstrozy) oraz odrobinę (~0,5g) wspomnianego wcześniej karobu (lub innego stabilizatora, można też użyć małe ilości jakiejkolwiek skrobii – tak się robi tradycyjne gelato). Oczywiście dodając stabilizator, czy to właśnie karob czy jakąś gumę (oprócz guar, której nie trzeba podgrzewać), należy go odpowiednio aktywować podgrzewając bazę do odpowiedniej temperatury (~85C, nigdy do wrzenia). Można też pokombinować z użyciem syrupu kukurydzianego – syrop ten, jaki i dekstroza, są mniej słodsze od zwyczajnego cukru (sukrozy) oraz bardziej zmniejszają temperaturę serwowania [4].
    Przy takich zmianach, uzyskamy lody z 17% ilością tłuszczy, 17% cukrów, 6% „masy mlecznej” (MSNF) – ogólnie 40% masy do 60% wody – temperatura serwowania wyniesie około -15C (w lodówce zwykle mamy około -17C), w porównaniu
    do -7C w sugerowanym przepisie.

    I nie, nie mam nic wspólnego z firmą Koral (poza tym że lody jak dawniej akurat dosyć lubię :P), po prostu czasem z przesadnym pedantyzmem i rygorem podchodzę do różnych rzeczy…

    W „kręcenie” lodów bawię się od dopiero od niedawna (stąd szukanie przepisów…), więc sugeruję zachować pewną dozę sceptycyzmu czytając moje powyższe wypociony.

    [1] – Ice Cream 7th Edition by Goff, H Douglas, Hartel, Richard W.
    [2] – thermtest.se/thermal-conductivity-measurements-on-milk
    [3] – researchgate.net/publication/222794931_Measurement_of_thermal_conductivity_of_dairy_products
    [4] – onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/star.19960480605

    1. Dzięki za tak wyczerpujący komentarz! Chętnie poczytam podlinkowane materiały i sama się czegoś nowego nauczę.

      Pozdrawiam!

    2. Oleksy

      Taaa… dopiero zaczynasz przygodę z kręceniem lodów, ale tak przypadkiem jesteś w stanie podać źródła do fachowych pozycji, z których korzystają technolodzy żywności w większych zakładach.

      I nie, wcale nie masz nic wspólnego z firmą Koral 🙂

    3. harde1973

      moze tabletke od zmywarki dodaj do tych lodow zeby sie lepiej spienily i mialy puszysty wyglad?

  8. tak to ja

    z jednej strony cieknie mi ślinka (czyli nie robiłem) ale z drugiej mam z tego prace domową 🙂 pozdrawiam

  9. Jakub

    Zrobiłem lody według przepisu, wszystko wyszło bardzo dobrze. Mroziły się jakieś 5-6 godzin, ale może to kwestia śmietanki. Jedynie do czego mogę się przyczepić to lody wyszły trochę mało słodkie, ale to już sprawa indywidualna, po prostu następnym razem dam z 80-90g.

    Dziękuję za przepis. Pozdrawiam.

    1. Super! Cieszę się, że lody się udały. Jak są dla Ciebie za mało słodkie, to możesz je podać w pucharku i dorzucić owoce, kawałki czekolady czy polać syropem.

  10. Piotr Małek

    Dzień dobry,

    jestem osobnikiem b. starej daty, któremu zamarzyły się „prawdziwe lody”. Przejrzałem wstępnie Internet i zauroczył mnie Pani (nie tyle blog, gdyż go nie znam), co wiedza i sposób jej podania związana z „Jak zrobić domowe lody śmietankowe”. W tym SĘK ! Ani słowa na temat konkurencyjnej wersji (zapewne poprzedzającej wersję śmietankową. Chowamy własne kury, stąd nie obawiam się zakażonych jajek). Gorąca prośba, jeżeli to możliwe, proszę o podanie i takiej wersji.

    Z wyrazami szacunku,
    Piotr Małek

    1. Dziękuję za miły komentarz! Jak tylko będę miała okazję, przetestuję taką wersję lodów 🙂

      Pozdrawiam!

      1. Piotr

        Dziękuję ! Również pozdrawiam i czekam cierpliwie.

        1. Joanna Giemza

          dobre lody dla ochłody

  11. Daria

    Masa jest bardzo smaczna, ale nie chce się zamrozić. Jest w zamrażarce już 14h :/

    1. Jakiej używałaś śmietanki? Miksowałaś w czasie zamrażania tylko chwilę? Ktoś powyżej miał już taki problem, ale niestety nie napisał z jakiej śmietanki robił a wydaje mi się, że to właśnie tu może tkwić problem.

  12. Justyna

    Dzień dobry,
    Chciałabym rozwikłać pewną moją wątpliwość czy między tymi śmietankami oprócz opakowania jest różnica:
    https://www.ceneo.pl/41202733
    https://www.ceneo.pl/25923104
    zastanawiam się typem zapakowania ponieważ zawsze w sklepie leżą w innych miejscach są innaczej zapakowane a mają obie nazwe śmietanka?
    Z góry dziękuję!!!

    1. Ta pierwsza stoi zawsze w lodówce i jest pasteryzowana łagodniejszą metodą. Ma gęstszą konsystencję. Do lodów, robienia masła zdecydowanie wolę śmietankę tego typu.

      Druga z nich to śmietanka pasteryzowana metodą UHT, dzięki czemu nie musi być przechowywana w lodówce. Jest płynna, jak mleko. Podczas testowania przepisów również używałam podobnej (nie pamiętam producenta) i wszystko wychodziło ok, ale np. w przypadku lodów masa dłużej zamarzała (była po prostu od pocżątku rzadsza).

  13. Lody

    Czy lody mają kryształki lodu?

    1. Jeśli miksujesz masę co jakiś czas w trakcie zamrażania, to kryształki lodu są rozbijane i lody wychodzą delikatne i kremowe, jak ze sklepu. Jeśli tego nie robisz, wyjdzie twarda, zbita masa z kawałkami lodu w środku.

  14. Ewelina

    Zrobiłam lody prawie według przepisu. Zamiast cukru dałam mleko zagęszczone (jestem leniem nie chciało mi się podgrzewać smietanki 😁) siedzą już 2h w zamrażalniku i są już kozackie. Połączyłam śmietankę i mleko i miksowalam dosłownie 1-2 min. Potem na 30 min do lodówki, wyjęłam przemiksowalam znów kilka dosłownie sekund i siup do zamrażarki. W smaku mega słodkie ale to pewnie wina mleka 😁 jutro robię czekoladowe. Dziękuję za przepis. Wystarczy się dobrze wczytać i wyjdą od razu. Pozdrawiam

  15. Lody Śmietankowe

    Od czasu ,kiedy przeniosłem się na stałe za Ocean , nigdy nie spotkałem smaku lodów, jakie pamiętam z dzieciństwa. Smaku a właściwie zapachu lodów śmietankowych w połączeniu ze smakiem mięknącego wafelka , nie da się zapomnieć i choć znajomi uważają, że to sentyment i urojony smak z dzieciństwa, to jednak po 35 latach , moje nozdrza, przypadkowo ,”złowiły ” ten zapach i postanowiłem pójść za ciosem i rozpocząłem poszukiwania składników. U nas niestety, nawet w polskich delikatesach na pytanie o śmietanę „kremówkę ” wzruszano ramionami a gdzież dopiero jakikolwiek wybór, o ktorym Pani wspomina w swoim artykule.
    Najbardziej zbliżoną tutaj formą będzie chyba tutejszy whip cream 36%. Jaja i cukier na szczęście do wyboru, do koloru. Właśnie zmrażam misę od maszynki do lodów w zamrażalniku i jutro zrobię lodowy „zacier” Chciałbym aby chociaż w przybliżeniu uzyskac taki smak , jak przed laty.

  16. Kkkk

    Cukier zastąpić słodzikiem i jest zdrowo

  17. Asia

    Cześć! Mam pytanie odnośnie podgrzewania tej śmietanki. Bo na pierwszym zdjęciu to jest chyba ona i wygląda trochę jak budyń tzn. Nie jest taka płynna. A mi jak się cukier rozpuści to ona dalej jest płynna. Czy tak ma być?

    1. Może tak być, zależy wszystko od śmietanki. Moja była dość gęsta jeszcze przed podgrzaniem.

  18. Ola

    Czy do zamrażalmika wkladac pojemnik w który sa jakby lody i je przykryć tym zakryciem od Poprzednich lodow czy nie przykrywać i do zamrazalki i miksowac

    1. Lepiej przykryć, żeby nic się nie wylało (szczególnie na początku). Co pół godziny wyjmuj pojemnik, zmiksuj i znów do zamrażarki.

  19. Kacper

    Czy już po tych ok. 3 godzinach trzeba nadal mieszać co 30 min?

    1. Trzeba miksować dopóki się da czyli dotąd, aż lody całkiem nie zamarzną. Czasem może to zająć więcej niż 3 godziny.

  20. Becy

    Czy jeśli po rozpuszczeniu cukru śmietanka nie zgęstniała tak jak na zdjęciu, to oznacza to że lody nie wyjdą takie jakie powinny?

    1. Moja śmietanka od razu była dość gęsta.. Jeśli robiłaś ze śmietanki UHT to masa będzie na początku rzadsza, ale lody też wyjdą. Może trochę więcej czasu zajmie zamrażanie.

  21. Malgosia

    Przepis bardzo dobry, zrobilam pierszy raz i z podwojnej porcji odrazu lody rewelacyjne dziekuje za przepis i polecam wszystkim niezdecydowanym.

  22. Anonim

    bardzo pyszne

  23. Anonim

    Mega!

  24. Karolina

    na jednym ze zdjęć ta masa jest taka kremowa czy ta śmietankę z cukrem trzeba dłużej trzymać na ogniu? gotować może żeby zgęstniało?? ja tylko podgrzałam i jak cukier się stopił ściągnęłam z ognia tak jak w przepisie… No i w sumie wyszła taka luźna ta masa nie jak na zdjęciu…. Póki co może dopiero godzinę i miksuję zobaczymy…

    1. Karolina

      miało być mrożę 😀 co pół godziny a lody siedzą w zamrażarce dopiero godzinę

    2. Pewnie miałaś rzadszą śmietankę, taką UHT? Ja te lody na zdjęciu robiłam z Piątnicy, ona jest gęsta. Nie gotowałam, tylko chwilę podgrzewałam do rozpuszczenia cukru.

      Ale z rzadszej też mi lody wychodziły, więc powinno być wszystko ok. Może trzeba bedzie trochę dłużej mrozić, z tego co pamiętam.

  25. Merka lerka 3000

    Nawet dobre były te lody

  26. Nika

    Czy na którymś etapie należy masę ubić? Nigdzie w przepisie nie jest to napisane, zamrazalam więc zupełnie płynną mieszankę. Lody nie wyszły, w efekcie wyszła zarznieta bryła mleczno śmietankowa która smakowała jak lekko nieświeże masło i na pewno nie była puszysta, i na pewno nie przypominała lodow. Składniki dobrałam starannie zgodnie ze wskazówkami więc tu nie upatruje błędu.

    1. Krok 5 z przepisu:

      „jeśli nie posiadasz maszynki (tak jak ja) to włóż pojemnik do zamrażalnika i co ok. 30 min. wyciągaj go i miksuj zawartość, aby uzyskać puszystą konsystencję i rozbić tworzące się kryształki lodu”

  27. neliats

    konsystencja lodow (bardziej plynna lub twardsza) regulujemy za pomocą cukru. Wiecej cukru = bardziej miekkie lody. Brak cukru zapewne będą przypominac kamienia
    Ponadto lody w markecie oraz litrowe zamrozone (naprz Grycana) roznia sie konsystencja czyli skladem! od lodow gałkowych w lodziarni /przeznaczone do natychmiastowego spożycia\ – wiem to od cukiernika lodziarni. Chcialam kupic różne smaki w postaci gałek, ale uslyszalam ze nie przetrwaja do domu, rozpuszcza sie… Za to litrowe po godzinie byly w stanie nienaruszonym. Pan cukiernik zapewnial ze w smaku galkowe i litrowe w pojemnikach nie różnią sie, tylko ta zdolnosc adaptacji do przetrwania poza zamrazarka dla galkowych nie jest przewidziana. Ciekawostka…

    1. Zawsze myślałam, że chodzi po prostu o temperaturę – te w pudełkach są głęboko zamrożone, a te w lodziarniach są trzymane w nieco wyższej temperaturze, żeby się łatwo nakładały. Ale może rzeczywiście mają też coś zmienione w składzie? Ciężko samemu dotrzeć do takich informacji..

  28. Anonim

    Dziękuję za post i przepis. Maszyna do lodów się mrozi, Lody będziemy „kręcić” w ciągu dnia. Pozdrawiam!

  29. Anonim

    genialny przepis! na pewno przetestuję 😀

  30. Malgorzata

    Witam.

    Smietanka 30% Piatnica, Mleko 3.2 %. Bez cukru.

    Zamarzlo na kamien, po 10-15 minutach stan sie nie zmienil, konsystencja w ogole nie jest „lodowa”, nie mozna ich nabrac lyzka, jak sie zeskrobie to czuc szeleszczace krysztalki lodu miedzy zebami.

    Osobiscie, NIE POLECAM tego przepisu.

    Pozdrawiam,
    Malgorzata

    1. Małgorzato, przykro mi, że Twoje lody się nie udały 🙁

      To co piszesz brzmi jednak tak, jakbyś nie przeczytała dokładnie przepisu – wstawiła masę do zamrażarki i nie miksowała jej co pół godziny w trakcie zamrażania (punkt 5 w przepisie). Ta czynność pozwala na rozbicie tworzących się kryształków i uzyskanie puszystych lodów. Bez miksowania w trakcie zamrażania wychodzi właśnie taka zwarta bryła jak wyszła Tobie.

      Jeśli posiadasz maszynkę do lodów możesz masę przelać do niej i postępować zgodnie z instrukcją – wtedy to urządzenie co jakiś czas włącza mieszadło i przejmuje za Ciebie funkcję miksowania.

      Zapewniam Cię, że lody zrobione w prawidłowy sposób nie przypominają twardego kamienia i nie czuć w nich kryształków lodu. Wychodzą takie, jak pokazałam na zdjęciach 🙂

  31. Aga

    Czy do podgrzanej ciepłej śmietanki z cukrem dodajemy resztę składników czy najpierw schłodzić i dodać pozostała śmietankę i mleko.

    1. Ja zwykle zdejmuję i tak 2-3 minuty czekam zanim dodam pozostałe składniki. Podgrzewam zawsze na małym gazie, często mieszam – nie zostawiam żeby się zagotowało. Cukier się szybko rozpuszcza, więc to trwa chwilę i śmietanka nie jest bardzo gorąca.

  32. Marlen

    Lody wyszły pyszne. Nie sa za słodkie ale w sam raz. W moim wykonaniu czuć szron w smaku. Myślę, że to kwestia wprawy. Czy robiąc na tej bazie lody czekoladowe należy zmienić propocje mleka lub smietanki?

    1. Nie trzeba zmieniać proporcji – zrób wszystko tak jak w przepisie tylko dodaj roztopioną czekoladę na etapie mieszania obu śmietanek z mlekiem. Jak chcesz możesz po ostatnim miksowaniu zmrożonej masy dorzucić jeszcze posiekane kawałki czekolady 🙂

      Jeśli używasz mlecznej czekolady to możesz jedynie zmniejszyć ilość cukru (według uznania)- ja robiłam z gorzką i dałam go tyle co w przepisie. Wyszły pyszne!

  33. emil

    Użyłem śmietanki 30% i niestety przepis nie działa. Po 5 godzinach mieszanina jest nadal płynna i każde miksowania właściwie przywraca do pierwotnego stanu.

    1. Czy mógłbyś napisać z jakiej śmietanki robiłeś lody? Chciałabym sprawdzić ten problem, bo jesteś już którąś z kolei osobą, która go zgłasza. Podejrzewam, że to wina śmietanki, bo jednak duża grupa osób nie ma z przepisem żadnych kłopotów.

      Ja robię zwykle z Piątnicy i zamarzają tak jak opisałam. Przy najbliższej okazji kupię kilka różnych śmietanek i potestuję.

  34. Mania

    Lody w smaku dobre, tyle że mimo częstego mieszania i tak czuć troszkę kryształki lodu, bardzo małe ale czuć. Jutro będę próbować z mleczkiem skondensowanym – podobno konstystencja dużo lepsza i nie trzeba mieszać podczas mrożenia.

    1. Z kryształkami to trochę kwestia wprawy – czasem udaje się je tak dobrze rozbić, że wcale ich nie czuć. Myślę, że maszynka do lodów też by w tym sporo pomogła…

      A o takich lodach jak piszesz również słyszałam, ale osobiście nie przepadam za mleczkiem skondensowanym, zdecydowanie za słodkie dla mnie.

  35. Aniela Bartnik

    Czy można dodać 330 ml śmietanki?

    1. Tak, tylko zmniejsz wtedy ilość cukru (dodaj ok. 54 g) i mleka (dodaj ok. 165 ml).

  36. Anonim

    Lody proste ale nie trzeba podgrzewac smietanki

    1. Można nie podgrzewać – wtedy zamiast zwykłego cukru należy dodać cukru pudru. Ale dla mnie taka podgrzana śmietanka dodaje lodom +10 do „śmietankowości” i dlatego wolę taką wersję 😉

  37. Paulina

    Użyłam tego przepisu i zrobiłam wszystko według instrukcji, ale nie chcą zgęstnieć, mimo że w zamrażarce siedzą już około 5 godzin. Co mogło pójść nie tak?

    1. Nie gęstnieją wcale? U mnie już po 1 godzinie na brzegach pojemnika robią się twarde, na środku najdłużej są płynne (właściwie do ostatniego miksowania), ale też wyraźnie gęściejsze niż na początku.

      W każdym razie Twoje na pewno też zamarzną, mogą tylko potrzebować więcej czasu. Wydaje mi się, że może to zależeć od śmietany. Mogłabyś napisać z jakiej robiłaś lody?

  38. Zawiedziony ojciec

    Ten przepis to badziew! Jak można miksować ciepłą śmietankę? Zmarnowałem 2 śmietanki, mleko i cukier… wszystko zamieniło się w sero podobną breję!

    1. Przykro mi, że Twoje lody się nie udały 🙁 Spróbujemy może jakoś razem wyjaśnić co mogło pójść nie tak, bo nikt jeszcze nie zgłaszał mi podobnego problemu.

      Mógłbyś mi napisać dokładniej jakiej użyłeś śmietanki (na pewno nie śmietany? bo właśnie kwaśna śmietana po podgrzaniu się może zwarzyć), czy podgrzewałeś ją tylko do rozpuszczenia cukru czy może dłużej no i ile czasu miksowałeś ją z pozostałym mlekiem i śmietanką?

      Ja miksuję je bardzo krótko trzepaczką – końcówką do blendera. Zbyt długie miksowanie też może „zepsuć” lody a ze śmietanki zacznie się robić masło…

      Czekam na Twoją odpowiedź! Być może przepis wymaga dopisania paru szczegółów, które mi umknęły i dzięki Tobie będę mogła go dopracować.

    2. Aleksander

      LOL, przecież tam wyraźnie pisze żeby ciepłą śmietankę WYMIESZAĆ z resztą składników a NIE MIKSOWAĆ ile fabryka dała. Serio, niektórzy to powinni nauczyć się czytać ze zrozumieniem…

  39. ewa

    droga blogerko , jak ze śmietanki 35% tłuszczu uzyskujesz 65% tłuszczu w lodach ? toż to cud najprawdziwszy

    1. Zapewne chodzi o poniższy fragment:

      „Największa zawartość śmietanki w lodach, które porównywałam wynosiła 35%. W domowych jest ona podstawowym składnikiem – w moich jest jej ok. 60%.”

      Proszę jeszcze raz przeczytać 3 pierwsze słowa a wszystko się wyjaśni.

    2. Widzę, że Szymon wszystko już wyjaśnił, ale dla jasności napiszę jeszcze raz: wspomniane przez Ciebie ilości odnoszą się do zawartości śmietanki w lodach a nie tłuszczu.

      Swoją drogą lody, które zawierałyby 65% tłuszczu, to takie bardziej maślane niż lodowe by były 😉

  40. apo

    „Ja kupuję z gospodarstwa ekologicznego na lubelskim eko-bazarze.” – jestem z Lublina też, ale nie słyszałem o eko-bazarze – może dlatego, że jestem facetem ? 😛

    1. Chodzi mi dokładnie o to miejsce: http://lubartowska77.pl/jarmark-lubelski/

      Eko-bazar jest w każdą sobotę a sklep jest otwarty też na tygodniu. Facetów kręci się tam całkiem sporo, więc śmiało możesz wpadać 😉

      Jak Ci nie po drodze to wiem, że w soboty w Gali też coś podobnego było organizowane lub na Nadbystrzyckiej – https://www.facebook.com/EkoBazarLublin/

  41. Kornelia

    Hej. Mam pytanie co do punktu 3. Jest napisane dodaj reszte śmietanki (pozostałe 200 ml) czyli dodajemy pozostałość z 200 ml użytego wcześniej czy dodać kolejne 200 ml? Jest to bardzo mylące. Daj znać proszę! Właśnie chce wypróbować Twój przepis na festyn dla dzieci i zrobić im niespodziankę 😊

    1. Do wykonania porcji lodów potrzeba w sumie 400 ml śmietanki – 200 ml daje się na początku i podgrzewa z cukrem a kolejne 200 ml dodaje się później razem z mlekiem.

      Mam nadzieje, że lody wyjdą super pyszne i mali goście będą zadowoleni 🙂

  42. Sol

    Dzień dobry,

    Właśnie robię lody śmietankowe i niestety przez roztargnienie pominęłam punkt czwarty, czy mogę wyjąć lody z zamrażarki, włożyć je do lodówki i dopiero do zamrażarki czy to już nie ma sensu. Pozdrawiam

    1. Zostaw już w zamrażalniku. Jak ich wcześniej nie schłodziłaś to będą się trochę dłużej mrozić, ale też wyjdą 🙂

  43. Karol

    witam,

    na jakim etapie można dodawać róźne składniki dodatkowe np bakalie albo pistacje? a na jakim owoce np banana albo borówki?

    podrawiam,
    Karol

    1. Składniki, które są twarde i w większych kawałkach np. orzechy, czekolada czy bakalie posiekaj wcześniej na mniejsze części i dodaj dopiero na koniec – czyli po ostatnim zmiksowaniu, jak zobaczysz, że lody już prawie, prawie się zrobiły, wrzuć dodatki i wymieszaj dokładnie łyżką.

      Z owocami to już zależy od Ciebie – możesz zrobić tak samo (czyli dodać je pokrojone na koniec) i mieć lody z kawałkami owoców, albo zmiksować je razem z masą śmietankową, żeby były bardziej jednorodne. Najdokładniej zmiksują się jak dodasz je do płynnej masy, jeszcze przed włożeniem do zamrażalnika.

  44. mjvd

    Czy jest możlowość zrobienia wersji czekoladowej? W którym momencie ewentualnie dodać roztobioną czekoladę?

    1. Dodaj roztopioną czekoladę wtedy, kiedy podgrzewasz śmietankę z cukrem (pkt. 1 przepisu). Jak dodajesz inną czekoladę niż gorzka, to możesz dać mniej cukru, żeby lody nie wyszły za słodkie. Dalej postępuj tak jak w przepisie.

      W tym sezonie będę na pewno testować różne wersje domowych lodów czekoladowych, bo mam na nie zapotrzebowanie w rodzinie 😉

  45. Mamuśka

    Ja właśnie robiłam lody ze śmietanki 30 % i mleka 3,2 % już ponad cztery godziny są w zamrażalniku i co wyjmuje to są jak woda, czy to w końcu zamarznie ?

    1. Czy włożyłaś gotową masę do lodówki, aby się schłodziła (pkt. 4 przepisu) przed schowaniem jej do zamrażalnika? Na ile stopni masz ustawiony zamrażalnik?

      Wpływ może mieć także pojemnik w jakim mrozisz – lepiej wybrać pojemnik szerszy, ale płytki (coś w tym stylu jak sklepowe lody Algida) niż węższy i głęboki, aby warstwa lodów nie była zbyt gruba.

      Daj znać, bo coś za długo to u Ciebie trwa…

      1. Paweł

        Szkoda, że wcześniej nie jest napisane do jakiego najlepiej wlać pojemnika. Jak długo ma się chłodzić, za nim włożymy do zamrażalnika?

  46. jani

    Już zamówiłem urządzenie do robienia lodów , jak przyjdzie to będę walczył. 🙂

  47. Dobrebodomowe

    Zastanawiam się jakim cudem lody mogą być gotowe po 3-4 godzinach mrożenia skoro u mnie po 3-4 godzinach wszystko w pojemniku pływa. Nie są nawet odrobinę ścięte. Zamrażalnik mam sprawny. Chyba przed trójką i czwórką powinno pojawić się po jedynce….

    1. Na ile stopni masz ustawiony zamrażalnik? Ja mam zwykle -21 stopni. Jak masz wyższą temperaturę, to mrożenie może potrwać nieco dłużej, ale na pewno nie aż tyle co piszesz.

      Wpływ może mieć także pojemnik w jakim mrozisz – lepiej wybrać pojemnik szerszy, ale płytki (coś w tym stylu jak sklepowe lody Algida) niż węższy i głęboki, aby warstwa lodów nie była zbyt gruba.

      1. Dobrebodomowe

        Na -20, podkręcony do -25. Pojemnik był po wcześniej zjedzonych lodach grycan – lodach płytki i szeroki.

        1. A może nie wkładałaś wcześniej masy do lodówki, aby się schłodziła (pkt. 4 przepisu)? Bo już sama nie wiem czemu tak długo u Ciebie się mrożą 🙁 Napisałabyś ile dokładnie je trzymałaś godzin?

          Jak będę robić następnym razem to sprawdzę jeszcze raz czas mrożenia u siebie, ale robiłam je już wiele razy i nigdy nie mroziły się dłużej niż podałam w przepisie…

          1. Dobrebodomowe

            tak schłodziłam. Nie wiem ile. Zaczęłam po południu i do wieczora były w zamrażalniku i pływały więc zostały tam na całą noc

  48. Magda

    A właściwie po co podgrzewać śmietankę? Tylko w celu rozpuszczenia cukru? Jeżeli tak to wystarczy dodać cukier puder podczas ubijania śmietany.

    1. Tak, podgrzewam ją głównie w celu rozpuszczenia cukru, ale też nadania nieco innego, bardziej „śmietankowego” smaku. Próbowałam dodawać cukier puder tak jak piszesz, ale smak był nieco inny.

  49. Sylwia

    A czy można dać miód zamiast cukru? Czy to w ogóle możliwe?

    1. Nie pamiętam już czy testowałam taką miodową wersję… Na pewno smak będzie nieco inny, ale powinny wyjść. Próbuj i daj znać 🙂

    2. Lody

      Przepis na lody miodowe,ale z jajami.
      Ubić 4 żółtka i 20 dkg miodu na puch.Osobno ubić pół litra kremówki,wlać delikatnie 75 ml whisky lub brandy.Połączyć,zamrozić na 12 godzin .Są pyszne!Anna

      1. Dzięki za przepis 🙂

  50. Nikt

    dzienki ci. XD

  51. Martyna

    Mmmm, brzmi przepysznie! Kiedyś, ilekroć próbowałam zrobić własne lody, otrzymywałam zamarzniętą na kamień bryłę 😉 Na szczęście, próbując urozmaicić sobie dietę, poszperałam trochę w fit przepisach (szczególnie polecić mogę blog Michała Wrzoska) i trafiłam na naprawdę niezły przepis na lody, chociaż po tych kuszących zdjęciach mam ogromną chrapkę na te Twoje 🙂

    1. W takim razie polecam wypróbowanie przepisu 😉

      Taka bryła, o jakiej piszesz, wychodzi jak się włoży przygotowaną masę do zamrażarki i nie miksuje w trakcie zamrażania. Wyciąganie pojemnika co jakiś czas i miksowanie jest koniecznie, żeby rozbić kryształki lodu i otrzymać puszyste lody (no chyba, że robisz je w maszynce – wtedy ona za Ciebie miksuje).

      Bloga, o którym piszesz, jeszcze nie znałam. Popatrzę 🙂

      1. Wiktoria

        Czy da sie miksować zwykłym mikserem takim do ubijania piany z białek? Czy to jednak koniecznie musi być blender z metalowymi ostrzami?
        I jeszcze jedno pytanie, ile czasu te lody mogą być w zamrażarce? Jest nas dwójka, raczej nie jemy lodów codziennie, i nie mam czasu aby je robić kilka razy w tygodniu… Czy tydzień mogą one leżeć w zamrażarce i można je wcinac?

        1. Zwykły mikser spokojnie da radę. Miksuje się je podczas zamrażania, więc one jeszcze wtedy nie są twarde.

          Najsmaczniejsze są na świeżo, ale po tygodniu też będą ok 🙂

          1. Wiktoria

            Aniu, nie wiem co jest. Robię dziś te lody po raz pierwszy dla mego 6latka, który nie może jeść cukru. Kupiłam śmietankę 30% w biedronce opakowanie 330ml. Z proporcji wyliczyłam, że trzeba dodać do niej ok 165ml mleka, oraz 2 razy więcej glukozy niż Ty podajesz cukru, bo glukoza jest słabo słodka, czyli wsypałam jej ok 54 gramy. Wszystko schłodzone ,wszystko robione zgodnie z przepisem, co ok 25-30 min wyjmuję z zamrażarki i miksuję blenderem. Ogólnie jest tak, że wierzch lodów zastyga, robią się te kryształki, wtedy się rozbija blenerem i one znikają, ale logy wracają do pierwotnej konsystencji… I tak trwa to już ponad 2h, i póki co nie widać wcale aby gęstniało. O co tu może chodzić? Mleko kupiłam 2%

          2. Wiktoria

            Niestety już ponad 4 h trwa mrożenie i to w temp -19 stopni… Teraz właśnie je wyjęłam z zamrażarki. Po otwarciu i przemieszaniu łyżką było widać że trochę zgęstniały, ale blender znowu to rozwalił na ciecz, trochę gęstsza co prawda niż przed pierwszym mrożeniem, ale to nadal ciecz. Myślicie że to w końcu zastygnie? 🙁 Mały dopytuje ciągle, mamo kiedy te lody 😀

          3. One tak właśnie się robią, że od góry zastyga, więc tutaj wszystko ok. Może trochę za długo miksujesz? To tak tylko chwilkę trzeba, żeby się te kryształki rozbiły. Możesz też spróbować trochę rzadziej wyjmować do miksowania, bardziej co 40 min.

            Robiłaś ze śmietanki UHT czy takiej z kubeczka, która stoi w lodówce? I powiedz jeszcze w jakim robisz pojemniku? Bo ostatnio robiłam w szklanym i też dłużej się robiły niż wcześniej w plastikowym i nie wiem czy to przypadek czy nie.

            Zamrożą się na pewno, ale trudno mi powiedzieć ile jeszcze to zajmie i czemu dłużej u Ciebie trwa.. Muszę porobić więcej testów z różnymi śmietankami bo podejrzewam, że tu tkwi głównie problem.

          4. Wiktoria

            Aniu kupiłam śmietankę z lodówki w kubeczku (nie mam przekonania do produktów uht ). Mrożę w opakowaniu po lodach algida tym 1400ml, u mnie lody zajmują jakąś 1/3 tego pudelka, i jest ich jakby coraz mniej. Miksuję ok 20 sekund blenderem. mamy godzinę 20:23 pierwszy raz do mrożenia były wstawione ok 12 w dzień czyli to już ponad 8h 🙂 Nie wiem do której mi starczy cierpliwości 😀 Ale smak mają super

          5. Wiktoria

            Niestety… lody ostatecznie zamarzły ok godz 22 (pierwsze włożenie do zamrażarki -19 stopni było o godz 12 w dzień). Mimo wielokrotnego miksowania aby były puszyste, to puszyste nie są. Nie ma w nich kryształków lodu, ale są tak mocno zbite, że nie da się włożyć łyżki. Wyglądają tak… jakby w ogóle nie były miksowane w celu nadania im puszystości. No na pewno nie wyglądają tak jak na zdjęciu 🙁 Wszystko było robione zgodnie z przepisem.

          6. Szkoda 🙁 Tak myślałam właśnie jak tam Twoje lody..

            Nie mam też pomysłu czemu nie wyszły. Różnicę widzę w glukozie zamiast cukru i w mleku – ja zwykle dodaję 3.2 %. No i śmietanka. Przepis mam na stronie już ze 3 lata i od tego czasu coś się w śmietankach różnych producentów mogło pozmieniać. Na takiej jak używałaś lodów nie robiłam, ale postaram się taką kupić i spróbuję czy mi wyjdą.

            Mam nadzieję, że mimo wszystko jakoś się uda je zjeść.

  52. Monika

    Czyli przez podane 2-3h mrozenia, mam co 30min wyciagac i miksowac? Nie chodzi o to, zeby tylko wstawic do zamrażarki i zostawic na okolo 3h? A jak z orzechami, chcialabym zrobic smietankowe z orzechami wloskimi i kawalkami czekoladami. I tu jest dylemat, jak to zrobic, skoro trzeba miksowac co 30min, miksujac z orzechami uszkodze mikser

    1. Tak, trzeba wyciagać i krótko zmiksować, aby rozbić powstające kryształki lodu i aby lody były bardziej puszyste. Inaczej wyjdzie bryła lodu. Inny sposób to użycie maszynki do lodów – wtedy ona sama miesza i nic już nie trzeba wyciągać.

      Kawałki czekolady i orzechów dodałabym na koniec – czyli po ostatnim zmiksowaniu, jak zobaczysz, że lody już prawie, prawie się zrobiły, wrzuć dodatki i wymieszaj dokładnie łyżką.

  53. Jadwiga

    Brawo 😊 lodziarze domowi ?

  54. Angela

    Dzis robiłam ale bez cukru dam znac jak wyszły 🙂

    1. Ooo.. fajnie! A dodawałaś coś słodkiego zamiast cukru czy po prostu go pominęłaś?

  55. Marta C.

    Lody zrobilam z 500 ml smietanki 30% MU! (zawartosc: karagen i mleczan wapnia), 250 ml mleka (wczesniej przegotowanego!) 3,2 %, 65 g brazowego cukru oraz dodalam 1 lyzke wiorkow kokosowych, ktore zostaly mi po zrobieniu mleka kokosowego.

    Gdy probowalam lody przez zamrozeniem, wydaly mi sie za slodkie, ale po zamrozeniu slodycz sie troche ”ulotnila”. Mozna dodac mniej cukru, ale to juz kwestia indywidualnego smaku.

    Zrobilam 2 porcje, jedna – smietankowa, a do drugiej dodalam 3 lyzki domowego dzemu z czarnego bzu i kwasnych jablek. Dzem to troche za duzo powiedziane… Zerwalam z drzew na osiedlu troche owocow czarnego blu i jablek, ktore byly kwaskowate. Czarny bez i jablka troche pogotowalam, potem rozdrobnilam blenderem. Ten mix owocowy nadal lodom kwaskowaty smak i kolor jagodowy 🙂 Mozna tez po prostu troche pogotowac czarny bez i dodac samego soku, bez miazszu. Wazne, zeby NIE dodawac SUROWEGO soku z czarnego bzu do czegokolwiek, bo tej rosliny NIE WOLNO spozywac na surowo, bo wtedy owoce sa TRUJACE!!! Gotowanie czy pieczenie pozbawia czarny bez trujacej substancji (sambunigryny). Chociaz niektore zrodla podaja, ze trujace sa tylko niedojrzale owoce. W kazdym razie ja nie zastanawialam sie czy mozna jesc czarny bez na surowo czy nie. Po prostu rozgotowalam owoce i dopiero potem sprobowalam jak smakuja 🙂

    Podsumowujac, lody smakowaly super! Co pol godziny otwieralam zamrazalnik i mieszalam plyn, aby ”rozbic” krysztalki lodu. Po czterech godzinach tej procedury jeszcze mi lody nie zmarzly w calosci, wiec juz stracilam cierpliwosc do nastawiania timera co 30 minut i zajrzalam do lodow dopiero rano. Zmarzly ”na kosc” i po ok. 5 minutach dalo sie je wyskrobac metalowa lyzka z pudelka.

    Teraz zapytam jak blondynka 🙂 Teraz bedzie element humorystyczny 🙂

    Dlaczego domowe lody zmarzly ”na kosc”, a kupione w sklepie i trzymane w tej samej temperaturze w zamrazalniku po wyjeciu z niego nie sa takie zamarzniete? Czy mam na przyszlosc zmiejszyc termostat w zamrazarce, bo tym razem temperatura byla za niska, to i lody ”skamienialy”? Czy to ja za malo razy mieszalam lody czy tez producenci lodow dodaja do nich jakies substancje, ktore powoduja, ze nie zamarzaja tak mocno, sa puszyste i aksamitne? Cos w tym stylu jak to, ze do soli dodaje sie substancje antyzbrylajace (moze do cukru tez?), zeby nie chlonela wilgoci z powietrza i nie stala sie za bardzo ”kamienna”…

    1. Domowe lody nie mają tych wszystkich stabilizatorów i emulgatorów, które dodawane są do lodów sklepowych. Robione są też w innym urządzeniu, które automatycznie je miesza w czasie zamarzania przez co lepiej rozbija kryształki lodu i napowietrza lody.

      Dlatego właśnie robiąc lody domowe trzeba je miksować co ok. pół godziny, inaczej wychodzi niestety bryła lodu. Trochę cierpliwości to wymaga, myślę, że u Ciebie jeszcze ze 2-3 razy i byłyby ok 😉

      Innym sposobem jest robienie lodów w specjalnej maszynce – wtedy tylko wlewasz do niej masę i nastawiasz program. Lody wychodzą puchate i miękkie jak z lodziarni.

    2. Beata

      Po sorbecie jabłkowym mogłam spokojnie rozbić nim mur 😀 dodawane owoce/soki owocowe tak mają, że zamarzają w jednolitą bryłę (dzięki wodzie), wiec skoro dodałaś ich do lodów to mogły one utwardzić konsystencję 😀

      1. Tak, sorbety też dobrze jest miksować podczas zamrażania, żeby rozbić powstające kryształki lodu.

  56. Ewelina545

    Oczywiście, że takie lody domowej roboty są zdrowe! Niezdrowy jest tylko brak umiaru! Naszemu organizmowi potrzebny jest cukier tak samo jak białko czy witaminy. A podejście „niezdrowe bo ma cukier i tłuszcz” jest dla mnie niezrozumiałe.

    1. Miodzio

      Święte słowa.

    2. Anonim

      Amen! Dobry tłuszcz i białko są bardzo zdrowe! Cukru nie ma tam aż tak dużo.

  57. Kasia

    Czy to musi byc ubite czy plynne?

    1. Śmietanki nie trzeba ubijać – wystarczy dokładnie wymieszać podgrzaną śmietankę z cukrem z resztą śmietanki i mlekiem (ja używam miksera, ale miksuję tylko chwilę). Masa przed zamrożeniem będzie dość płynna, ale dużo zależy od gęstości użytej śmietanki.

      1. kasia

        Bardzo Ci dziękuję za przepis, wyszły bardzo dobre, ciężko się od nich odkleić:)

        1. Oj tak, u mnie z tego powodu też szybko znikają 😉

  58. ko5ma

    Dzięki za ten przepis, wypróbuję go przy najbliższej okazji!

    1. Ostatnio przez te upały codziennie jest dobra okazja na lody 😉

  59. Bartek

    lody grycan skladaja sie glownie ze smietanki kremowki, ale fakt ze sa duzo drozsze niz reszta, dzieki za przepis, wlasnie wlozylem miske do zamrazarki:)

    1. Składniki lodów Grycan (śmietankowe):

      śmietana kremówka (z mleka) – 35%, woda, cukier, odtłuszczone mleko w proszku, ziemniaczany syrop glukozowy, masło (z mleka), tłuszcz kokosowy, jaja, emulgator (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych), stabilizatory (mączka chleba świętojańskiego, guma guar), aromat

      Śmietany kremówki jest w niej 35% więc szału nie ma (w przepisie na domowe jest 60%). Dobrze jednak, że jest na pierwszy miejscu na liście 🙂

  60. Aneta

    Czy w Warszawie da się kupić naturalną śmietanę – jakiś bazarek czy coś? Po czym poznać, że będzie się nadawała na takie lody?

    1. Niestety nie jestem z Warszawy i nie bardzo mogę w sprawie bazarku pomóc. Takie wyroby najlepiej kupować od sprawdzonych osób. Ja kupuję z gospodarstwa ekologicznego na lubelskim eko-bazarze. Na pewno na warszawskim też się ktoś podobny znajdzie.

      Co do samej śmietany to taka z bazarku nie bardzo się nada na lody… To typowa śmietana (ukwaszona) a nie śmietanka.

    2. ZOLA

      W Warszawie na Wolumenie (stacja Metra Wawrzyszew) we wtorki i piątki można kupić mleko, sery i śmietany, ale trzeba przyjść rano już po 7-mej. Nie pasteryzowane, a więc ze wszystkimi enzymami. Budka przy środkowym wejściu od ul. Kasprowicza albo prawa górna brama od strony osiedla. Co do przeznaczenia śmietany to trzeba pytać sprzedawcę. Śmietana w słoiku po dżemie kosztuje 3 zł. Tyle samo 1 litr mleka. Smacznego.

  61. Drzazga

    witam a czy mogłabyś wstawić jakiś przykład dobrej śmietanki? kupiłem piątnicy:
    http://justynawojtczak.com/wp-content/uploads/2016/11/smietanka-piatnica-36-front-300×300.jpg
    ale była bardzo gęsta, jeszcze się mrożą ale masa smakowała bardzo dobrze.
    natomiast na opakowaniu nie było żadnego składu ani info o kulturalnych bakteriach…

    1. Ja używałam właśnie tej wspomnianej przez Ciebie Piątnicy. W składzie ma tylko śmietankę pasteryzowaną.

      Warto patrzeć na śmietanki z lokalnych mleczarni, często też są niezłe.

      1. What

        Hmm.. to w końcu używać śmietanki czy śmietany? Bo ta piątnicy jak widać pod linkiem to śmietana

        1. Strasznie namieszał tutaj producent – na opakowaniu pisze śmietana a w składzie śmietanka… Jest jeszcze dopisek „do deserów” – czyli jest to śmietanka i jak najbardziej do lodów się nadaje, tylko po co producent nazwał ją śmietaną?

          Widzę, że na stronie producenta jest ten sam produkt nazwany już śmietanką, więc może była to stara wersja? http://piatnica.com.pl/produkty/smietanka-36-200-g

          W każdym razie trzeba patrzeć na skład – jak jest tam sama śmietanka, nie ma dodanych kultur bakteryjnych, to się nadaje do deserów.

  62. Leokadia

    Dlaczego tekst zwraca się wyraźnie jedynie do kobiet? Czy mężczyźni nie mają też prawa do zabaw w kuchni? Autorka wykazała się wielkim seksizmem, wstyd!

    1. Alien

      Jej blog to i do ufoludków może adresować jak się tak podoba.

      1. Anonim

        Hahahahahaaha

    2. W większości tekstów na blogu zwracam się w ten sposób do czytelnika. Kobiety są jego główną grupą docelową, sama też jestem kobietą i tak mi łatwiej pisać i do nich dotrzeć.

      Nie oznacza to, że blog jest tylko dla kobiet. Mężczyźni są u mnie tak samo mile widziani. Komentują i piszą do mnie wiadomości. Jak na razie żaden z nich nie zgłaszał mi podobnych uwag.

    3. Dorota

      Wstyd? To chyba przesadny osąd, jak dla mnie 😉

    4. Jan

      Leokadia. A dla czego nie może zwracać się do kobiet? Twój komentarz, jest nie dość że seksistowski to jeszcze ograniczający wolność wyboru.

    5. de-monica

      O! Leokadio! ktoś ci z mózgu zrobił radio? A tak na poważnie i z twojego podwórka – dlaczego autorka bloga tylko do kobiet i mężczyzn ma się zwracać? A gdzie pozostałe 50 płci ?

  63. Masza

    A mleko ilu procentowe?

    1. Najlepiej 3,2% (im więcej tłuszczu, tym bardziej puszyste lody), ale wyjdą też na innym.

      Śmietanka jest wystarczająco tłusta, więc te kilka dodatkowych % tłuszczu z mleka nie robi aż takiej różnicy.

  64. Aniela

    Ja znam takie lody, nazywają się COOL’S. W składzie mają tylko wysokoprocentową śmietanę żółtka jaj i cukier. Są w Carefourze. Jadłam je są super

    1. Dzięki! Popatrzę u siebie przy następnych zakupach 🙂

    2. Ania

      Witam. Chodzi mi o punkt 3, o miksowanie mieszanki przed mrozeniem. Czy miksowac chwilke by tylko wymieszac czy troszke dluzej bo wtedy masa gestnieje i juz sama masa jest pyszna. Czy to wtedy jak gdzies tu czytalam, robi sie takie dobre ale maslo? Dodalam ciastka oreo i banana. Wiec czy masa do mrozenia ma byc rzadka czy przez miksowanie gęstsza, no i na ile gesta?

      1. Nie robiłam tych lodow z ciastkami i bananem, ale na pewno ich dodatek zagęszcza konsystencję. Przed włożeniem do zamrażarki miksuj je tyle czasu, żeby dobrze je ze sobą wymieszać. Natomiast później, w czasie mrożenia, miksuj tyle czasu, aby rozbić powstające kryształki lodu.